Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Stokłosa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jan Stokłosa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 maja 2021

Trzeci studyjny album Witka Muzyka Ulicy od dziś w sprzedaży

Właśnie dziś, tj. 7 maja 2021, światło dzienne ujrzał trzeci studyjny album długogrający Witka Muzyka Ulicy, czyli jednej z najciekawszych osobowości na polskiej scenie muzycznej, zatytułowany „Gram dla siebie”.



Krążek pojawi się w sieci salonów EMPiK oraz w popularnych serwisach streamingowych. Już w czasie przedsprzedaży cieszył się on dużą popularnością, w ciągu miesiąca sprzedało się bowiem blisko tysiąc sztuk. Każda osoba, która „Gram dla siebie” zamówiła przedpremierowo ze sklepu dystrybutora, otrzymała w ramach podziękowania nośnik ze spersonalizowanym, imiennym autografem artysty. Wydawnictwo promowali w mediach między innymi Zbigniew Boniek i Jerzy Grunwald.


Witek Muzyk Ulicy to indywidualista swoim podejściem do życia udowadniający, że nigdy nie jest za późno na wyzwolenie się z okowów przytłaczającego, bezlitosnego pędu codzienności i stanie się panem własnego losu. W swoich utworach często dzieli się refleksjami na temat otaczającego go świata, niejednokrotnie podejmując próbę uchwycenia i opisania piękna tkwiącego w tym, co ulotne, a niekiedy otwarcie krytykując trawiące społeczeństwo patologie oraz krótkowzroczność i naiwność podatnych na wszechobecną manipulację, niesamodzielnie myślących ludzi.


„Gram dla siebie” stanowi intymną, muzyczną podróż w głąb umysłu człowieka
wrażliwego, zadającego pytania i szukającego na nie odpowiedzi. Artysta nie zamyka się tu
wewnątrz ram konkretnego gatunku muzycznego. Nieustannie bawi się formą, mieszając elementy ludowe i rockowe, zestawiając elementy poezji śpiewanej z przyśpiewkami ogniskowymi, umiejętnie balansując między nastrojem powagi, zadumy i radosnego uniesienia. Usłyszymy tu piosenki wykonywane przez Witka solo, z kameralnym składem muzyków sesyjnych, a także przy akompaniamencie Orkiestry Symfonicznej pod batutą samego Jana Stokłosy.


Nieprzypadkowo tytuł brzmi podobnie do nazwy noszonej przez wydaną w 2016 roku debiutancką płytę muzyka, „Gram dla Was”. Poprzez kontrastujące nawiązanie do tytułowego poprzednika Witek sugeruje, iż choć kocha dzielić się swoją twórczością z innymi, nie próbuje nikomu przypodobać się, serwując słuchaczom fałsz, sztuczność i polityczną poprawność. Z dużym szacunkiem dla odbiorcy broni swojej niezależności, tłumacząc, że komponuje i pisze teksty przede wszystkim dla siebie, z czystej potrzeby tworzenia. 


„Gram dla siebie” można zamówić ze sklepu internetowego dystrybutora, Góra Muzykihttps://goramuzyki.pl/produkt/gram-dla-siebie/.

środa, 29 stycznia 2020

Natalia Moskal z coverem utworu Paula McCartneya w hołdzie dla Australii

Natalia Moskal prezentuje nową wersję piosenki Paula McCartneya, „Ode to a koala bear”. Oryginał miał swoją premierę w roku 1983. Za stronę produkcyjną odświeżonej odsłony utworu odpowiada Remek Zawadzki, znany ze współpracy między innymi z Pauliną Przybysz, Afro Kolekytyw i Reni Jusis.

Zdecydowałam się stworzyć własną wersję, ponieważ wstrząsnęły mną wydarzenia w Australii – przyznaje wokalistka. – Pożary zabiły wiele osób, zginęło pół miliarda zwierząt, ogromna powierzchnia kraju uległa zniszczeniu. Ma to związek ze zmianami klimatycznymi, jakie dokonują się na naszych oczach i które w dużej części są nieodwracalne. Żal mi naszej Ziemi i wszystkich stworzeń, dla których jest domem i których życie jest zagrożone. To zatem oda nie tylko do misiów koala, ale też do Australii i finalnie do całego świata. Nie możemy być obojętni na to, co dzieje się z naszym światem. Ja sama zaadoptowałam wyjątkowego, niebieskookiego koalę o imieniu Lion Leo. Może inni pójdą za moim przykładem? To naprawdę niewielki koszt, a daje ogromną satysfakcję.


słowa i muzyka: Paul McCartney

Na końcu klipu ilustrującego „Ode to a koala bear” można znaleźć adresy organizacji niosących pomoc zagrożonym gatunkom zwierząt w Australii i mieszkańcom poszkodowanym podczas wielkich pożarów.

Natalia Moskal, wokalistka, tłumaczka i autorka tekstów, ma na swoim koncie utrzymane w stylu electropop wydawnictwo „Songs of myself” (2017), które uzyskało pozytywne recenzje oraz zaowocowało występami Natalii i jej zespołu na kilku ważnych festiwalach, a także minitournée koncertowym we Włoszech. W listopadzie 2018 nakładem Fame Art ukazała się jej płyta EP „Bunt młodości” zawierająca utwory do tekstów wybitnej polskiej poetki Kazimiery Iłłakowiczówny. Muzykę skomponował tu Jan Stokłosa, odpowiadający ponadto za produkcję krążka. W listopadzie 2019 światło dzienne ujrzał włoski singiel Natalii„(Im)perfetta”, w polskiej wersji noszący tytuł „Mogę”. Produkcją i aranżacją zajął się Łukasz Maron, producent jej pierwszego albumu.

zajrzyj po więcej:



wtorek, 6 listopada 2018

„Bunt młodości”, czyli płyta Natalii Moskal z tekstami Kazimiery Iłłakowiczówny

„Bunt młodości” to tytuł albumu EP Natalii Moskal, na którym znalazły się teksty wybitnej poetki Kazimiery Iłłakowiczówny. Muzykę napisał zaś Jan Stokłosa. Wydawnictwo obejmuje pięć przemyślanie wybranych utworów, w których wyczuwalne jest zaangażowanie Iłłakowiczówny w sprawy społeczno-polityczne. Natalia Moskal, jako artystka młodego pokolenia, fascynująca się kobietami potrafiącymi iść pod prąd, postanowiła skupić się na tej części twórczości poetki, która pokazuje jak ważnym głosem w dziejach Polski była poezja Kazimiery Iłłakowiczówny. Płytę promuje singiel „Trąbka”. 

Fascynacja Natalii Moskal Kazimierą Iłłakowiczówną rozpoczęła się po przeczytaniu jej biografii: „Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłłakowiczównie” Joanny Kuciel-Frydryszak. Lektura stała się punktem zapalnym do tego, aby bliżej przyjrzeć się tym dziełom, a następnie podjąć decyzję o stworzeniu projektu muzycznego. To kolejna ważna osobowość, której twórczość Natalia postanowiła przybliżyć. Wcześniej przetłumaczyła i doprowadziła do wydania książki „Rodowód” Ester Kreitman, siostry Noblisty Isaaca Bashevisa Singera. Obie kobiety łączy odwaga, niezależność w myśleniu i działaniu, połączona z ogromną wrażliwością. Iłłakowiczówna tłumaczyła także literaturę, co Natalii wydało się w jej bogatej i złożonej biografii interesujące i szczególnie bliskie. Tytuł płyty, a więc „Bunt młodości”, też ma niemałe znaczenie. W odczuciu Natalii jest to bowiem tekst obrazujący przynależność do wspólnoty młodych ludzi, chcących zmienić świat.

Historia Kazimiery Iłłakowiczówny jest niezwykła już od wczesnego dzieciństwa. Najbardziej imponuje mi jej siła, która zapewne była jej niezbędna, aby przetrwać strach przed ostracyzmem społecznym ze względu na bycie nieślubnym dzieckiem, osierocenie, dwie wojny, brak możliwości powrotu do ukochanej pracy w MSZ po II wojny światowej czy też prowadzenie samotnego życia. Mawiała, że poświęciła życie osobiste, aby „przeżywać zbiorowość”. Dokonując wyboru wierszy, skupiłam się na tekstach, które pokazują właśnie zaangażowanie Iłłakowiczówny w losy Polski. Są to utwory, które opowiadają o cierpieniu, niewoli, wojnie, jak również nawiązują do odzyskania niepodległości - mówi Natalia Moskal.

Muzykę do wszystkich pięciu utworów skomponował Jan Stokłosa, odpowiadający ponadto za produkcję krążka. Album jest eklektyczny - łączy między innymi harfę, fortepian, czy kwartet smyczkowy z brzmieniami elektronicznymi. Zróżnicowano także dynamikę utworów. Dwie piosenki („Trąbka” i „Miłość”) są liryczne, bardziej stonowane, a pozostałe trzy dynamiczne i energetyczne. Tytułowy „Bunt młodości” jest transowy i hipnotyczny, adekwatny do jego emocjonalnej siły.

Płytę promuje singiel „Trąbka”Bardzo podoba mi się liryczny charakter tego utworu. Jest niezwykle emocjonalny, ale ma też w sobie pewną lekkość i kołysankowy charakter, który mnie wzrusza. Lubię też tę powtarzalność refrenu, który niby jest tylko zbitką kilku sylab, ale jednocześnie jest w nim ukryta niesamowita moc - dodaje Natalia.

W procesie powstawania krążka wzięli udział:
kompozycje, aranżacje, produkcja muzyczna - Jan Stokłosa
realizacja nagrań/ edycja/ mix/ mastering - Tomasz Budkiewicz
opieka wokalna - Paulina Grochowska, Kamil Dominiak 
fortepian, Hammond, Rhodes, Synths, Programming, Loopy - Jan Stokłosa
perkusja - Błażej Gawliński
bas - Michał Grott
gitara - Andrzej Olewiński
kwartet smyczkowy - Paulina Mastyło-Fałkiewicz, Anna Szalińska-Zaziębło, Sylwia Mróz-Celuch, Dorota Woźniak-Mocarska
harfa - Sandra Kopijkowska
projekt graficzny okładki - Artur Żuchowski
zdjęcia - fotografie ze zbiorów Biblioteki Kórnickiej PAN; Angelika Chmiel

zajrzyj po więcej: