Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuba Wasylkowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuba Wasylkowski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 stycznia 2026

Kuba Wasylkowski i jego debiutancki album. Sprawdź, co kryje się po drugiej stronie „lustra”

Kuba Wasylkowski prezentuje swój debiutancki, energetyczno-mroczny album, będący wypadkową takich gatunków, jak hip-hop, punkowa alternatywa i rock. Bohaterem zawartych na płycie piosenek jest pochodzący z małego miasta chłopak, który przenosi się do metropolii, gdzie gubi swe wewnętrzne dziecko, by ostatecznie odnaleźć je na powrót w jednej z bocznych uliczek. Artysta funduje nam równocześnie wycinek z własnej autobiografii i uniwersalną opowieść. Czy odważycie się przejrzeć w niej niczym w... „lustrze”?



Cztery lata później, dwie menadżerki dalej oraz kilka pomysłów, których nie byłem w stanie dotąd zrealizować, i w końcu mogę pochwalić się tym albumem. „Lustro” raczej zadaje pytania, niż daje odpowiedzi. Jest tu trochę mojej biografii, trochę społeczeństwa i trochę eksperymentów. Nie jest to wielka epopeja o życiu ani instrukcja jego obsługi. To raczej zlepek momentów, przemyśleń i mój dziwny całokształt. Długo poprawiałem te numery, tkwiąc w poczuciu, że nie mam wystarczającego warsztatu, lub wciąż czegoś nie rozumiem, aż doszedłem do szlachetnej prawdy, że zawsze będzie coś, czego nie będę rozumiał – opowiada Kuba.


czwartek, 23 października 2025

Nostalgiczny Kuba Wasylkowski z „babki i łopatki”

Kuba Wasylkowski kontynuuje promocję nadchodzącego albumu. Kolejną zapowiedzią płyty „lustro” jest singiel „babki i łopatki” opowiadający o dorastaniu z trzech perspektyw.



W utworze powstałym na bicie Jakuba Jana Bryndala udziela się także Jeza. Numer skonstruowano w taki sposób, że każda kolejna zwrotka zawiera coraz więcej autotune’a. Zabieg ten stanowi metaforę zanikającej natury dziecka, może nie perfekcyjnej, ale za to szczerej. 

Chciałbym być dzieckiem i mieć to coś, czego nikt inny nie rozumie, ale nie pozwala mi na to zewnętrzny świat, który swoimi akcjami stwarza mnie na wzór innych – mówi Kuba.

Za teledysk towarzyszący piosence odpowiada Kartonman3. Postacie z klipu zrobiono z plasteliny, a całość została zarejestrowana metodą poklatkową.

Jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się namówić kogoś tak zdolnego do współpracy przy tym utworze i jestem absolutnie zafascynowany jego talentem – dodaje raper.



czwartek, 10 lipca 2025

Kuba Wasylkowski założył konto na „tinderze”?

Czy Kuba Wasylkowski założył konto na „tinderze”? Ta popularna aplikacja randkowa zainspirowała młodego artystę i tak powstał singiel opowiadający o tym, że potrafi ona zarówno połączyć z drugim człowiekiem, jak i rozdzielić z własnym ja.



Przez pewien czas korzystałem z Tindera i bardzo zafascynowała mnie ta aplikacja. Można tu poznać miłość swojego życia, ale szanse zwiększają się, jeśli więcej zapłacisz. Jest to bardzo dystopijne i smutne. Do tego dochodzi kazus zdjęć, wystarczy, że nie umiesz ich robić, i automatycznie jesteś skreślony. I tu pojawił się pomysł na numer, chciałem opisać swoje przemyślenia, ale każde próby wydawały się nieszczere lub naciągane. Uznałem, że muszę spisać dosłowne opisy ludzi, które wzbudzały we mnie często bardzo skrajne emocje i nie dodawać nic od siebie. Cały tekst jest zbiorem opisów, które poskładałem tak, żeby się rymowały. W wielu przypadkach ludzie chcą być śmieszni lub sprośni, a mnie często robiło się zwyczajnie przykro z powodu desperacji i samotności, jaką ludzie pokazywali tymi opisami – mówi Kuba. – Pamiętam że gdy pierwszy raz puściliśmy skończonego „tindera”, bas był tak ciężki, że ze ściany spadł zegar i rozbił się na podłodze. Wtedy stało się jasne, że chyba mamy hit – dodaje wokalista.

Za warstwę muzyczną odpowiada Jakub Jan Bryndal, a w refrenie mówi i szepcze Jeza.


 

wtorek, 3 czerwca 2025

Kuba Wasylkowski zaprasza w podróż... „wannolotem”!

Czy to ptak? Czy to samolot? Nie! To „wannolot”! Na jego pokład zaprasza Kuba Wasylkowski, który zaprezentował swój nowy numer, o takim właśnie tytule.



Ten utwór miał dużo wersji, a prace nad nim trwały dwa lata. Wstępne szkice powstały podczas zabawy z moim młodszym bratem. Grałem z nim na różnych syntezatorach, a potem budowaliśmy wannolot z poduszek, po czym nagrywałem nasze rozmowy, które były raportami z podróży tym pojazdem. Zależało mi na tym, by jak najbardziej uchwycić wyobraźnię, jej losowość i brak granic. Od najmłodszych lat jestem fanem Tytusa, Romka i A’tomka. Perspektywa świata, jaka jest przedstawiana w tych komiksach, bardzo ze mną współgra. Dziecięca wyobraźnia połączona z niezależnością jest czymś, co zawsze staram się w sobie chronić.  Tak samo jak uwielbiam komiksy, uwielbiam siedzieć w wannie. Czasem piszę w niej piosenki, czasem przeglądam Instagrama, a czasem używam jej do celów medytacyjnych, gaszę wtedy wszystkie światła, puszczam w słuchawkach biały szum i siadam w pustej wannie. To mój sposób na reset, o tym jest ten utwór, o pewnej przestrzeni, gdzie najbardziej czuję się sobą – opowiada Kuba.




piątek, 18 kwietnia 2025

Kuba Wasylkowski zaprasza do punkowego „miasta”

Kuba Wasylkowski prezentuje kolejny singiel zapodający jego debiutancki album, „lustro. Pełne punkowej energii „miasto” to opowieść o Warszawie widzianej oczami przyjezdnego.



Dopiero po przyjeździe z Torunia do Warszawy zobaczyłem wiele zjawisk i zachowań, które nie są aż tak widoczne w mniejszych miastach. Zaobserwowałem, jak wielu ludzi ukrywa się za różnymi rzeczami: biznesem, wyglądem, trendami, zdjęciami w drogich hotelach itd. Na początku tego nie rozumiałem, aż nagle wszystkie zachowania tych ludzi stały się dla mnie oczywiste i zobaczyłem korzenie ich wyborów – strach i niepokój. Strach prowadzi do agresji, do rasizmu, do ksenofobii, do atakowania innych, to system obronny. Zauważyłem, że ci, którzy najbardziej walczą, czują się upoważnieni, lepsi, są tak naprawdę najbardziej cierpiący. Zarówno młodzi chłopacy, którzy zamykają się w gonitwie za pieniędzmi i wierzą, że wyjście z Matrixa polega na posiadaniu drogiego auta oraz braku szacunku do kobiet, jak i młode dziewczyny, które walcząc o wolność (i słusznie), poszły o krok dalej i nienawidzą mężczyzn. W strachu w mieście ludzie idą w skrajności, od maksymy do maksymy, zamiast szukać balansu – opowiada Kuba.



niedziela, 16 marca 2025

Kuba Wasylkowski puszcza „biały szum”

Kuba Wasylkowski puszcza „biały szum”. Ten świeżo opublikowany singiel nie-rapera opowiada o natłoku informacji dotykającym generację Z oraz o zmęczeniu robotycznym podążaniem za trendami. A to wszystko skąpane w alternatywnym rapie z punkową energią.



Pomysł na ten numer miałem w głowie już od dawna, gdyż rzeczywiście często puszczam sobie biały szum w zatłoczonych miejscach. Pisząc tekst, chciałem zwrócić uwagę na paradoks, w którym jedynym ratunkiem od natłoku i technologii jest właśnie technologia. Jedyną opcją, by wygrać ten wyścig, jest nie tyle się zatrzymać i z niego zrezygnować, co przechytrzyć go – mówi Kuba.