Kasoil płynie „Pod prąd”, a towarzyszy jej w tym producent Ajzeja. Nowy singiel wokalistki traktuje o manipulacjach oraz o momencie, gdy przestajemy godzić się na zadawalanie otoczenia i jego oczekiwań, więc porzucamy potrzebę bycia akceptowanym za wszelką cenę na rzecz niezależności i autentyczności.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasoil. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kasoil. Pokaż wszystkie posty
piątek, 2 października 2026
Kasoil płynie „Pod prąd”
Jestem artystką i niech nikt mi nie mówi, że nie kręci mi się biznes. Biznes nigdy nie był celem. Im jestem starsza, tym bardziej trudno mi jest uwierzyć, że stale muszę się tłumaczyć ze swoich działań, decyzji, wyglądu czy słów, nawet tych użytych w piosenkach. Czy ma to związek z tym, że jestem kobietą? Czy wtedy łatwiej jest wycelować pociski, myśląc, że przemilczę, że nie oddam ciosu? „Pod prąd” to mój statement w sztuce, w życiu i w prywacie. Bycie sobą nigdy nie było łatwe – tak jak z trudem i w bólu rodził się ten numer. I mam nadzieję, że pomimo jego gorzkiego posmaku, przełknięcie format i treść jakie ze sobą niesie – wyznaje Kasoil.
czwartek, 19 lutego 2026
Kasoil z premierą albumu „EP1”
Właśnie dziś światło dzienne ujrzało wydawnictwo Kasoil zatytułowane „EP1”. To przedstawiona w siedmiu aktach opowieść o relacjach międzyludzkich, przybierająca formę rozmowy wokalistki zarówno z samą sobą, jak i ze słuchaczem. Za produkcję materiału odpowiada Paweł Belina, znany też jako Ajzeja.
Najprościej było mi pisać o rozstaniach. Bez nich prawdopodobnie nie zaczęłabym tworzyć swoich piosenek, nie narodziłabym się w ogóle jako artystka. Wygodnie mi było poruszać się w narracji osoby zranionej, beztrosko rzucając punchline’y w kierunku tych, którzy złamali mi serce. Myślałam, że bez tych emocji nie pozostanie mi do napisania nic. Bardzo się myliłam i ta EP-ka jest tak naprawdę tego potwierdzeniem. Stworzyłam minialbum będący ukoronowaniem wszystkich moich perypetii związanych ze stałą relacją. Pokazuję w niej swój strach przez stabilnością, rutyną, strach przed byciem do końca, byciem tu i teraz. Odsłaniam swoje uzależnienie od emocji skrajnych i niezdrowych. Nigdy się tak prawdziwie nie odsłoniłam. „EP1” dedykuję miłości mojego życia – opowiada Kasoil.
niedziela, 25 stycznia 2026
Czy znasz „Na pamięć” nowy singiel Kasoil?
Kasia Nurczyk, tworząca pod pseudonimem Kasoil, zna już „Na pamięć” materiał, jaki znajdziemy jej zbliżającym się wielkimi krokami albumie „EP1”. Przyszedł zatem czas na premierę ostatniego singla zapowiadającego tę płytę, opowiadającego o rutynie potrafiącej wkraść się podstępnie do relacji oraz o próbach jej przełamania. A to wszystko wkomponowano w pełne nostalgii, nieoczywiste brzmienia, za produkcję których odpowiada Ajzeja.
Gdybym była superbohaterką, to chciałabym mieć moc, która pozwalałaby mi wymazywać wspomnienia. Mogłabym wtedy odkrywać w kółko smaki i zapachy, poznawać ponownie tych samych ludzi, robić pierwsze wrażenie za każdym razem – mówi Kasoil. – Podczas tworzenia tej piosenki wydawało mi się, że rzucam zaklęcie – wtedy kiedy krzyczałam „zapomnij”, naprawdę chciałam, aby tak się stało. Najbardziej się boję, że ktoś pozna mnie zbyt dobrze, odkryje absolutnie wszystko, a zaraz szybko się znudzi. Działa to w obie strony – przeraża mnie relacja rokująca na lata, bo co, jeśli razem z tej nudy umrzemy? – dodaje.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


