Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ach!. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ach!. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 października 2018

„Koko” Katarzyny Groniec, czyli singiel promujący album i trasę „Ach!”

Światło dzienne ujrzał właśnie najnowszy singiel Katarzyny Groniec. „Koko”, gdyż właśnie o tym nagraniu mowa, jest utworem promującym album „Ach!” i trasę koncertową o tej samej nazwie.

To piosenka o tym szczególnym momencie zamarzania, kiedy zimno już przestaje doskwierać i pojawia się niebezpieczna błogość, poprzedzająca harmonię nadciągającego końca. Żegnaj acedio, witaj nirwano. Piękny moment - mówi wokalistka.



tekst i muzyka – Katarzyna Groniec
produkcja muzyczna – Marcin Bors
aranżacje – Łukasz Damrych
wokal – Katarzyna Groniec
gitary elektryczne, gitara basowa – Marcin Bors
perkusja – Łukasz Sobolak
dodatkowe głowy – Barbara Wrońska

sprawdź, gdzie w najbliższym czasie wystąpi Katarzyna Groniec:

19 października 2018 / Kostrzyn nad Odrą / KCK Kręgielnia
21 października 2018 / Wrocław / Centrum Kultury Wrocław Zachód
26 października 2018 / Ostrów Wielkopolski / Ostrowskie Centrum Kultury
27 października 2018 / Kołobrzeg / Regionalne Centrum Kultury
16 listopada 2018 / Jelenia Góra / Jeleniogórskie Centrum Kultury
17 listopada 2018 / Mysłowice / Mysłowicki Ośrodek Kultury
18 listopada 2018 / Praszaka / Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury i Sportu
1 grudnia 2018 / Warszawa / Służewski Dom Kultury
2 grudnia 2018 / Nowy Tomyśl / Nowotomyski Ośrodek Kultury
3 grudnia 2018 / Poznań / Teatr Muzyczny
9 grudnia 2018 / Kraków / Klub Studio
31 grudnia 2018 / Radomsko / Miejski Dom Kultury

zajrzyj po więcej:


poniedziałek, 19 marca 2018

Katarzyna Groniec z premierą albumu „Ach!”

W miniony piątek, tj. 16 marca br., światło dzienne ujrzała nowa płyta Katarzyny Groniec. Album zatytułowany „Ach!” promowany jest przez utwór „Nie kocham”.

Każdy ma swoją Ziemię Obiecaną. Coś za czym tęskni, czego mu brak, co chciałby, a nie może albo miał i utracił. Ziemia Utracona. Dobry tytuł na tomik poezji, gdyby nie był parafrazą T.S. Eliota. „Najokrutniejszy miesiąc to kwiecień” pisał poeta w „Ziemi Jałowej”. To prawda. Niezłe też bywają te poprzedzające kwiecień... ale co z tego? W końcu i tak nadchodzi wiosna. „Ach!” opowie o ziemi jałowej, ziemi utraconej i, wreszcie, ziemi obiecanej, do której docieramy, rozmieniamy ją na drobne i znów tracimy – informuje wydawca. – I od początku, bo wszystko jest cyklem co jakiś czas kończącym się dobrze! W końcu wracamy do życia, ale pod jednym warunkiem. Że wciąż mamy kogo kochać.

Czy jestem szczęśliwa? – zastanawia się wokalistka. – Tak. Właściwie mogłabym powiedzieć: jak nigdy dotąd. Spokojna, jasna, świadoma. Dlaczego więc moje piosenki są smutne? Nie wiem. Najłatwiej byłoby powiedzieć (często to mówię na odczepnego) bo lubię smutek. I nie mówić nic więcej. Ale to jest coś więcej. Coś, co wypływa gdzieś z głębi, z trzewi, kiedy zdarza mi się układać melodię i dopasowywać do niej słowa. Jak gdybym zapadała się w jakiś inny świat pełny echa i błękitu, który swoim pięknem onieśmiela tę drugą, starającą się twardo stąpać po ziemi, mnie. Z kolei ta druga ja, którą zawstydza miękkość tej pierwszej, potrafi ten melancholijno-lazurowy świat bezlitośnie wykpić. Wyciągam zatem samą siebie z błękitnego jeziora za włosy, jak baron Munchhausen wyciągnął siebie z bagien, a potem znów w to jezioro nurkuję. Czy zatem kłamię tak jak on? Bardzo możliwe…

Za produkcję płyty odpowiada Marcin Bors. Teksty w większości napisała wokalistka, oprócz trzech autorstwa Barbary Wrońskiej. Muzykę skomponowali wspólnie Marcin Macuk (Hey), Barbara Wrońska i Katarzyna Groniec.



Zajrzyj po więcej: