poniedziałek, 4 września 2023

[WYWIAD] Iga Kozacka: „To jest magia sztuki”

Dziś bohaterką naszego wywiadu jest Iga Kozacka, opowiadająca w nim między innymi o swoim najnowszym utworze. Zapraszamy do lektury!


Czarno na Czarnym: Niedawno ukazał się Twój nowy singiel, „Plan A”. O czym on opowiada?

Iga Kozacka: Piosenka jest, można powiedzieć, takim manifestem swojego Ja. Manifestem osoby, która budzi się do tego, żeby postawić na siebie, bo widzi, że dookoła wiele ją omija. Chce przestać być na drugim planie, bo wie, że drzemie w niej potencjał i siła. 

Czarno na Czarnym: Czy przekaz tu zawarty opiera się na Twoich osobistych doświadczeniach? 
Iga Kozacka: 
Z perspektywy czasu, kiedy słucham tego numeru, myślę, że w pewien sposób jest o mnie.  O takiej walce o siebie, o postawieniu na swoje marzenia, wizję siebie. Ale każdy znajduje w tekście swoją osobistą opowieść i wydaje mi się, że tak jest najlepiej.

Czarno na Czarnym: Jesteś autorką zarówno tekstu, jak i kompozycji. Która z tych warstw przyszła do Ciebie jako pierwsza?
Iga Kozacka: 
Piszę piosenki przy pianinie i pierwsze, co przychodzi, to jakaś harmonia i chwytliwa melodia, która potem zazwyczaj staje się refrenem. Potem dopiero przychodzą słowa. W ogóle najpierw był refren i to sformułowanie: 
chcę być twoim planem A”. Naokoło tego powstała potem cała historia.


Czarno na Czarnym: Tym razem postawiłaś na R&B. Czy ten gatunek jest Ci najbliższy i czy to właśnie z nim wiążesz najbliższą przyszłość?
Iga Kozacka: 
Jak w ogóle bardzo lubię soul, noesoul, 
R&B, gospel, funky. I chyba nie chcę się jakoś zamykać tylko na R&B, ale pewnie jeszcze kilka piosenek w tym sosie powstanie, haha. To jeden z moich ulubionych. Alicia Keys, Stevie Wonder, Allen Stone, Erykah Badu The Motown Studio Sound... no mniam!

Czarno na Czarnym: Czy Twoim zdaniem sztuka, a muzyka w szczególności, może dawać siłę w trudnych chwilach?
Iga Kozacka: 
Uważam, że tak, totalnie! To jest oczywiste, że kiedy, załóżmy, jestem smutna, czymś przytłoczona, lubię słuchać piosenek o tym. To jest oczyszczające. Albo puszczając sobie jakiś energetyczny numer, podwyższam swoje wibracje i dodaję sobie tym siły. To jest magia sztuki. Dla mnie piosenki mają też to do siebie, że przypominają mi często o jakichś momentach.  Mogę się przenieść w tamtą sytuację i tamten stan, odtworzyć go na nowo.

Czarno na Czarnym: Wiemy, jak wygląda Twój „Plan A”. Jaki masz plan B? :)
Iga Kozacka: 
Plan B to na pewno kolejne single, haha. Ale gdzie i w jakim kierunku mnie zawieje, to już moja tajemnica :).

Czarno na Czarnym: W takim razie pozostaje nam uzbroić się w cierpliwość i spokojnie czekać na kolejne Twoje nowości :). Dziękuję za rozmowę!

zajrzyj po więcej:

Iga Kozacka na Facebooku
Iga Kozacka na Instagramie



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz