Bovska i po prostu Kajtek uchylają przed słuchaczami drzwi do swojego „30m2”. Może tu zamieszkać każdy, kto z jednej strony jeszcze trochę żyje latem, z drugiej zaś już za nim tęskni. Wystarczy jednak otworzyć okno, by poczuć na twarzy ostatnie promienie słońca, te wciąż wakacyjnie ciepłe, lecz równocześnie pachnące nadchodzącą jesienią.
Singiel „30m2” to bezkolizyjne, a wręcz przeciwnie, zderzenie dwóch muzycznych światów: melodyjności i rapowanej swobody. Ten utwór jest jak końcówka najgorętszej pory roku, bo mimo że jawi się jako lekki, nawet beztroski, ma w sobie tę nostalgię za tym, co za chwilę przeminie. Samej piosence na szczęście ów stan nie grozi, gdyż po wciśnięciu przycisku „replay” pod teledyskiem autorstwa Marcina Mortvideo Kopca wróci ona z pełną mocą.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz