Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zofia Karandyszowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zofia Karandyszowska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 marca 2023

Sophie Szklarska i jej „Nieszczerości”. Posłuchaj nowego singla wokalistki

Sophie Szklarska zaprezentowała właśnie swój nowy singiel, tym razem stawiając na... „Nieszczerości”. Wbrew tytułowi piosenka czerpie pełnymi garściami zarówno z prawdy, jak i prawdziwych wydarzeń z życia artystki.



Większość z nas chyba kiedyś pracowała gdzieś, gdzie nie chciała pracować :). Dla mnie każda praca, która nie była związana z muzyką, była pracą, której nie chciałam i dalej nie chcę wykonywać – mówi Sophie Szklarska. – Po prostu to wszystko totalnie nie zgadzało się z tym, co czuję i co wydaje mi się dla mnie dobre. Zacznijmy od tego, że na co dzień jestem introwertyczką i osobą wysoko wrażliwą, więc ciągły kontakt z ludźmi (a w szczególności niemiłymi, jak to bywa w obsłudze klienta :)) jest dla mnie okropnie męczący psychicznie i fizycznie. Jak wracałam z pracy, to zamykałam się w pokoju sama i próbowałam jakoś odreagować te wszystkie bodźce, które zalewały mnie każdego dnia. Do tego wiadomo, że w każdej pracy znajdzie się ktoś albo coś, co powoduje dodatkowe frustracje. Dziwne i nierzadko głupie pytania klientów, awantury o bardzo błahe rzeczy, pretensje klientów o sytuacje, na które nie miałam w najmniejszym stopniu wpływu. Na dokładkę ogromna ilość obowiązków i odpowiedzialności, za bardzo mało adekwatną wypłatę. O tym, po części, pisałam już w moim innym utworze, „Niemiłość”. W takim razie o czym są „Nieszczerości”? O tym, że nie chcę już dłużej okłamywać samej siebie i innych, że takie życie mi się podoba. Ten numer to swego rodzaju wyraz buntu i położenie kresu temu całemu „maratonowi nieszczerości”. Napisałam ten utwór w przypływie emocji, kiedy po zmianie pracy na „lepszą” po raz kolejny mój stan psychiczny znów wrócił do tego, w którym byłam w poprzedniej pracy.



Sprawdź, gdzie w najbliższym czasie możesz posłuchać „Nieszczerości” na żywo.

21 kwietnia 2023 | Warszawa | Ursynowskie Centrum Kultury „Alternatywy” | Scena Młodych | bilety
22-25 czerwca 2023 | Połajewice | Osada Festival | Noc Kupały | bilety
6-9 lipca 2023 | Skarżysko-Kamienna | Racłacamp 2023 | Las Ciotki Ulki | bilety

zajrzyj po więcej:

piątek, 3 marca 2023

Sophie Szklarska „Najmocniej” zaprasza na premierę. Posłuchaj nowego singla wokalistki

„Najmocniej” zapraszamy na premierę! Taki bowiem tytuł nosi świeżo zaprezentowany przez Sophie Szklarską singiel. Tym razem, ku własnemu zaskoczeniu, wokalistka postawiła na tematykę... miłosną. Posłuchajcie. 



Nigdy nie myślałam, że będę pisać piosenki o miłości... a tu proszę ;) – mówi Sophie. – Zawsze uważałam, że to zbyt banalny temat na stworzenie ciekawego utworu. Przecież już tyle ich powstało. Jednak teraz już wiem, dlaczego wszyscy piszą piosenki właśnie o miłości. Pod słowem „miłość” kryje się tyle różnych emocji, często skrajnych, że sztuką jest to wszystko opisać słowami. Najwięcej i najbardziej intensywne emocje pojawiają się w pierwszej fazie tego emocjonalnego rollercoasteru, w fazie tak zwanego zauroczenia. Nie da się przeżyć dnia bez tej osoby, każde rozstanie to największa tragedia pod słońcem, skrajne emocje pojawiające się podczas najmniejszych interakcji. Siedzenie w aucie do rana i chodzenie niewyspanym do pracy albo w ogóle rezygnowanie z pracy, żeby spędzić trochę więcej czasu razem. Mnie często zdarzało się oszukiwać, każda wymówka była dobra, żeby być z nią chociaż o minutę dłużej. Człowiek myśli sobie w tych momentach: kurde, moje życie jest ciekawsze niż niejeden serial. To wszystko wydaje się takie nierealne. Mówią, że miłość to choroba psychiczna i ja totalnie tak to czuję. Jestem szczęśliwie chora od prawie roku i naprawdę ciężko te emocje opisać słowami. Podjęłam jednak próbę przedstawienia ich w utworze „Najmocniej”. Tak po swojemu. Zajęło mi to bardzo dużo czasu, w porównaniu do innych piosenek, bo chciałam żeby ta była wyjątkowa. Wyjątkowa jest na pewno, bo dzięki niej popchnęłam samą siebie do powiedzenia dwóch magicznych słów, które zmieniają wszystko. Chociaż może nie zmieniają, a przenoszą na inny level.


Sophie Szklarska, a właściwie Zofia Szklarska, to wokalistka, producentka, autorka tekstów i kompozytorka. Razem ze swoim zespołem gra alternatywę elektroniczną ze sporą dawką basu. W projekcie tym udział biorą Zofia Karandyszowska vel. Niska Perkusistka (perkusja), Marek Krause (bas) i Maciej Bąk (klawisze), muzycy jazzowi i absolwenci Bydgoskiej Akademii Muzycznej, dzięki którym koncertowe aranżacje są dynamiczne, nieprzewidywalne i okraszone szczyptą szaleńczej improwizacji. Nadają nowego wydźwięku elektronicznym numerom i sprawiają, iż show staje się pełniejsze, a muzyka bogatsza.

zajrzyj po więcej:

wtorek, 6 grudnia 2022

Zapraszamy do „Loży Szyderców”. Zapowiedź rapowego singla w wykonaniu jazzowej Niskiej Perkusistki

Za dziesięć dni, a dokładnie 16 grudnia 2022, Niska Perkusistka zaprosi słuchaczy do swojej własnej „Loży Szyderców”. Taki bowiem tytuł nosi debiutancki singiel artystki wspierającej projekt Sophie Szklarska, a teraz pragnącej sprawdzić się w roli producentki i raperki. Efekty poznamy już wkrótce!



Geneza piosenki jest niezwykle ciekawa. Zresztą oddajmy głos Perkusistce. 

Utwór ten powstał podczas mojego tegorocznego wyjazdu do Berlina. Wyjechałam tam z moim przyszywanym bratem i naszymi partnerami życiowymi. Oni do pracy w gastronomii, a ja zamknęłam się w pokoju i całe wakacje tworzyłam muzykę w komputerze. Rapowałam, układałam partie perkusji i oczywiście innych instrumentów. Napisałam przez trzy miesiące około dwudziestu utworów i oczywiście dziesiątki takich, które pozostają na razie tylko szkicami. „Loża Szyderców” była moim pierwszym pełnoprawnym napisanym w Berlinie utworem, gdzie skomponowałam do niego muzykę i rapowy tekst. Opowiada on o moich rozterkach związanych z wiecznym jeżdżeniem od koncertu do koncertu, od próby do próby i graniem czyichś utworów za perkusją. Bo tego nas uczą w szkole muzycznej: żeby grać jak najwięcej czyichś kompozycji. A tworzyć własną muzykę będzie można potem. To „potem” dla mnie nastąpiło w te wakacje. W Berlinie. To właśnie tam wybuchło we mnie poczucie, że muszę wreszcie zacząć tworzyć swoją muzykę. I to nie do szuflady. Odwołałam wszystkie koncerty perkusyjne, które miałam w wakacje, i zamknęłam się, by przemyśleć wiele spraw. Ten utwór opowiada o początkach moich
przemyśleń.

Choć na pozór w jej życiu pierwsze skrzypce gra jeden konkretny instrument, nie ulega wątpliwości, iż Niska Perkusistka to człowiek orkiestra.

Jestem Niska Perkusistka, czyli Zosia Karandyszowska. Muzyka, a szczególnie rytm i perkusja, to 
moje całe życie. Zawsze powtarzam, że zaczęłam koncertować już w wieku czterech lat! I to w jednym z 
najbardziej prestiżowych miejsc na świecie: kuchni mamy, gdzie grałam drewnianymi łyżkami o 
garnki. Potem życie się potoczyło i mogę pochwalić się skończeniem dwóch stopni szkoły 
muzycznej na kierunku perkusja w Państwowym Zespole Szkół Muzycznych w Bydgoszczy. 
Jestem absolwentką Profesora Macieja Korpala – Kierownika Grupy Perkusji w Filharmonii 
Pomorskiej. Obecnie uczę się na Akademii Muzycznej w Bydgoszczy na wydziale Jazz i Muzyka 
Estradowa u Profesora Piotra Biskupskiego oraz Profesora Mateusza Krawczyka. 
Moim marzeniem od zawsze było być muzykiem, który umie zagrać wszystko. Więc nie 
ograniczam się do konkretnej dziedziny muzyki. Co za tym idzie, gram muzykę klasyczną jako 
muzyk Filharmonii Pomorskiej, alternatywny pop ze świetną wokalistką Sophią Szklarską czy j
azz, funk i muzykę latynoską w swoich autorskich projektach. Od niedawna zaczęłam też 
rapować, do własnych kompozycji napisanych w Abletonie. Jestem też głównym perkusistą w 
Teatrze SZTOS, z którymi wystawiamy musicale na amerykańskiej licencji. W zeszłym roku był to 
musical „Twisted”, a tym roku musical „FAME”, w którym poza graniem na perkusji, jestem również 
aktorką... gram postać perkusistki!