Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SZUM Label. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SZUM Label. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 listopada 2025

Kapela hai z premierą singla „Papierki po Bajecznych / Niebo”

Kapela hai kończy rok wydawniczy wezwaniem do tego, by się obudzić i może nawet trochę zdziwić, a na pewno bardzo zachwycić. Posłuchajcie utworu „Papierki po Bajecznych / Niebo”.



Gdy zalegliśmy w powszedniości. Gdy zostają nam tylko papierki po tych wszystkich wielkich ideach i bajecznych wyobrażeniach, że przecież miało być tak pięknie i... właściwie to wciąż jest? To jest piosenka o tym, żeby tego nie przespać – opowiadają muzycy.



środa, 12 listopada 2025

Matt Wysota oznajmia: „To znowu ja”

Matt Wysota znów zaskakuje słuchaczy i stawia na jesienną melancholię. Jednak mimo że jego najnowsza, opublikowana pod szyldem SZUM Label propozycja, „To znowu ja”, jest gitarową balladą, potrafi krzyknąć głośniej niż niejeden rockowy numer.



„To znowu ja” traktuje o błędach, z których nie wynikają żadne wnioski. Wokalista śpiewa tu bowiem o wewnętrznym chłodzie, o pragnieniu bliskości przy równoczesnej, stojącej z nim w sprzeczności chęci ucieczki. Hipnotyczne brzmienie i nastrojowość sprawiają, iż przekaz ten staje się jeszcze bardziej czytelny.



poniedziałek, 23 czerwca 2025

Czy „pelagii” jest trochę duszno?

Zrobiło się naprawdę duszno. Stoi za tym „pelagia”, która zdążyła już narobić niezłego SZUMU i wyśpiewać wszystko w nowym numerze warszawskiej kapeli parającej się mieszanką takich gatunków, jak shoegaze czy dream pop.



Tytułowa Pelagia pojawiła się kiedyś na drodze zespołu duszno i okazała się... uroczą krową. Bohaterka ta ma jednak symboliczne znaczenie, piosenka traktuje bowiem o dostrzeganiu piękna w pospolitości i niemal dziecięcym zachwycie, często traconym w naszych zabieganych życiach.



piątek, 13 czerwca 2025

Matt Wysota otwiera nowy rozdział. Premiera singla „Chvjnia”

Matt Wysota stawia na siebie. „Chvjnia”, czyli jego najnowszy, zaprezentowany pod szyldem SZUM Label singiel, stanowi początek przełomowego etapu, gdzie na pierwszym planie są niezależność i własna tożsamość artystyczna.



To mój przełom. Od teraz tworzę na własnych zasadach. Ten numer to mój osobisty reset. Odcinam się od tego, co było, zostawiam za sobą stare schematy i zaczynam w końcu podążać własną drogą. Niczego już nie udaję, nie gram pod czyjeś oczekiwania. To po prostu ja. Chcę pokazać, że można robić muzykę po swojemu, nie oglądając się na trendy i oczekiwania rynku. Myślę, że na scenie zawsze jest miejsce na coś autentycznego i szczerego – mówi Matt.



Nowa „twarz” w SZUM Label. Posłuchaj, o czym śpiewa oda nova

W SZUM Label pojawiła się właśnie nowa „twarz”. Debiutująca oda nova śpiewa o tym, jak łatwo zgubić się wśród własnych błędów, gdy przeszłość zaczyna wyglądać obco, teraźniejszość traci kontury, a przyszłość nie daje żadnej nadziei.



Twórczość ody nie mieści się w żadnej szufladzie, nie trzyma się jej też żadna etykieta. Dźwięki, które możemy usłyszeć w wykonaniu wokalistki, to luźne połączenie indie, alternatywy, a czasem nawet gitarowego brzmienia. Artystka wrzuca je wszystkie do miksera, dodaje do nich szczyptę spontaniczności i solidną dawkę emocji, po czym uruchamia urządzenie i czeka na efekt. Jaki on jest? Przekonajcie się sami, ale jedno możemy zagwarantować: z pewnością bardzo smaczny. Za produkcję odpowiada Filip Solen z imasleep.



poniedziałek, 5 maja 2025

Zespół hai z premierą płyty „Jetta Palms”

O kapeli hai robi się coraz głośniej, a to za sprawą Szum Label. Światło dzienne ujrzał właśnie album „Jetta Palms”, będący istnym rollercoasterem dźwięków. Wsiadajcie razem z nami, bo zapowiada się niezła jazda!



Pod względem produkcyjnym za materiał odpowiada Maciej Cieślak znany między innymi ze składów Ścianka czy Lenny Valentino. Nagrania charakteryzują się oldschoolowym sznytem, usłyszymy tu szeroki wachlarz muzycznych odcieni: od nu soulowych bitów i brazylijskich lat 60, po współczesną gitarę. Za warstwę wizualną nowego hai odpowiada fotografka Michalina Kacperak (projekt Soft Spot).



piątek, 14 lutego 2025

Kapele hai i tęskno przesyłają „Buziaki na dobranoc”

Okazuje się, że „Buziaki na dobranoc” mogą nie tylko stanowić miłe zakończenie dnia, ale i całkiem przyjemnie go rozpoczynać! Teorię tę potwierdza zespół hai, który przesyła je razem z Joanną Longić z kapeli tęskno, a to wszystko pod szyldem SZUM Label.



„Buziaki na dobranoc” to dla nas przełomowy utwór. Próba otwarcia się na to, co proste, pochodzące z emocji. Na co dzień często jesteśmy obwarowani różnymi blokadami, konwencjami, jakimś wrodzonym detektorem cringe'u... i tym utworem staramy się to zrzucić, wyłączyć. Żadna z dotychczasowych piosenek nie była tak intymna i romantyczna. Obecność fenomenalnej Asi z tęskno pięknie uwypukliła ten efekt, bardzo się cieszymy, że udało się stworzyć taki kolab. Mimo swojej prostoty od pierwszych sekund słychać, że „Buziaki na dobranoc” to wciąż hai. Tylko może trochę dojrzalsze? – mówią muzycy.



piątek, 10 stycznia 2025

Formeo z premierą singla „Stanzie”

Formeo i SZUM Label przedstawiają „Stanzie”! To muzyczna opowieść, w której romantyzm spotyka się z psychodelią, a melancholia z akceptacją. Tytuł nawiązuje do postaci z filmu „Amadeus” Milosa Formana, a sama piosenka jet hołdem dla nieprzewidywalności – zarówno w życiu, jak i w muzyce.



Jak przyznaje sam artysta, „Stanzie” to najbardziej romantyczny i zarazem najdziwniejszy utwór, jaki kiedykolwiek napisał. Posługując się nieoczywistą formą, Formeo otwiera nowy rozdział swojej twórczości, a także zaprasza na parkiet... i do przemyśleń.



Przymierz „Skafander” kapeli hai

Kapela hai wkłada „Skafander” i robi niezły SZUM! To historia o wewnętrznych bojach i systemach ochronnych opowiedziana przy akompaniamencie łagodnej, soulowej gitary. Za produkcję odpowiada Maciej Cieślak (Ścianka, Lenny Valentino).



„Skafander” jest o byciu dobrym, dojrzałym ziomkiem, którym przecież chcesz być. O ślizganiu się i wywracaniu na pożądaniach. O chęci tworzenia zdrowych relacji. O problemach z podjęciem jakiejkolwiek decyzji i strachu przed konsekwencjami. O jawnym paraliżu. O zawodzie. Jest też o tym, że nasze głowy lubią robić z igły widły i warto do nich podchodzić z dystansem – mówią muzycy hai.