Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pan Mariuszek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pan Mariuszek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 sierpnia 2025

Pan Mariuszek wysyła „Pocztówkę z wakacji”

Pan Mariuszek wysyła muzyczną „Pocztówkę z wakacji” z urzędu pocztowego Delphy Records, a jej adresatem może zostać każdy z Was. Ten premierowy numer jest tak gorący, jak zimne są fale polskiego Bałtyku, i tak drogi sercom słuchaczy, jak tania jest garść piachu zebranego z plaży, bo wszystko pozostałe również jest drogie... choć w nieco innym kontekście. 



To kolejny raz, gdy Pan Mariuszek sięga po swój ulubiony zestaw: brzmienia retro i tekst balansujący na granicy żartu, wzruszenia i pozytywnej dziwności. A niewykluczone, że korzysta z tych środków nawet nieco bardziej niż dotąd. W końcu trwa jeszcze lato.



piątek, 20 czerwca 2025

Pan Mariuszek i jego „Piosenka niskich lotów”

Pan Mariuszek przedstawia swój kolejny utwór. Jedno jest pewne: „Piosenka niższych lotów” została utrzymana na naprawdę... wysokim poziomie.



Drugi singiel Pana Mariuszka to propozycja nieco bardziej energetyczna niż jego debiut, jednak nadal nastrojowa, w klimacie retro, z wyraźnymi inspiracjami brzmieniami lat 80. i 90. Numer ten opowiada o niejednoznacznych relacjach międzyludzkich, takich, które są bliskie, a jednak skomplikowane.



czwartek, 15 maja 2025

Pan Mariuszek wpadł jak „Śliwka w kompot”

Pan Mariuszek zadebiutował na scenie muzycznej i od razu wpadł jak „Śliwka w kompot”! Ale spokojnie, nie oznacza to, że napytał sobie biedy. A nawet gdyby, ten samozwańczy beneficjent życia i miłośnik absurdu zawsze znajdzie wyjście z sytuacji... i jeszcze o tym zaśpiewa!



Singiel ten stanowi owoc współpracy Pana Mariuszka i Luizy Ganczarskiej. To historia dwojga ludzi, którzy pozwalają sobie odlecieć. Może wpadną jak tytułowa śliwka w kompot, a może dofruną aż do gwiazd. Piosenka opowiada też o byciu razem bez presji, o docenianiu każdej wspólnej, szczęśliwej chwili. Muzycznie zaś utwór nawiązuje do lat 70. i 80., choć produkcji nie brakuje również współczesnego popowego brzmienia.