Czy Bartek Mieżyński spowodował „Katastrofę”? Poniekąd tak... ale spokojnie! Mowa tu o debiutanckiej płycie solowej wokalisty, która ujrzała właśnie światło dzienne. Materiał na niej zawarty traktuje o przewlekłym zmaganiu się z samotnością.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katastrofa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Katastrofa. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 13 czerwca 2024
Bartek Mieżyński spowodował „Katastrofę”? Premiera debiutanckiego albumu wokalisty
Nie umiem odnaleźć się w grupie. Jedyna forma wyrażania emocji, w której czuję się komfortowo, to muzyka. Jakiś czas temu postawiłem przed sobą wyzwanie: nagrać płytę solową. Warunek był jeden: udowodnić sobie, że dam radę wykonać wszystko sam. Wiele lat zajęły mi nie tyle przygotowania, co znalezienie pewności siebie i wyjście z problemów, które zaciskały się wokół mnie coraz ciaśniej. Odnalazłem pomoc w grupie ludzi, którą poznałem bardzo, bardzo niedawno. Jestem im dozgonnie wdzięczny — za to, że są. Nie bój się szukać wsparcia – mówi Bartek.
środa, 21 lutego 2024
Bartek Mieżyński zaprasza do „Tanich piekarni na obrzeżach centrów stolic”
Czas na wielkie otwarcie! „Tanie piekarnie na obrzeżach centrów stolic” są już dla Was dostępne, a ich właścicielem... a raczej wykonawcą jest Bartek Mieżyński. Wokalista opublikował właśnie piosenkę o takim tytule, a jej znalezienie w serwisach streamingowych to po prostu bułka z masłem.
czwartek, 18 stycznia 2024
Bartek Mieżyński z premierą singla „Nikt nikogo nigdy”
Bartek Mieżyński prezentuje drugi singiel promujący płytę „Katastrofa”. „Nikt nikogo nigdy” to historia o funkcjonowaniu w toksycznych środowiskach opowiedziana przy dźwiękach postpunkowych i postrockowych.
Niegdyś zasilał skład zespołu List Otwarty, dziś stawia na twórczość własną. Pracując nad nowym materiałem, artysta postanowił zająć się tekstami, kompozycjami, produkcją i wszystkimi partiami instrumentalnymi.
Nie umiem odnaleźć się w grupie. Jedyna forma wyrażania emocji, w której czuję się komfortowo, to muzyka. Jakiś czas temu postawiłem przed sobą wyzwanie: nagrać płytę solową. Warunek był jeden: udowodnić sobie, że dam radę wykonać wszystko samemu. Wiele lat zajęły mi nie tyle przygotowania, co znalezienie pewności siebie i wyjście z problemów, które zaciskały się wokół mnie coraz ciaśniej. Odnalazłem pomoc w grupie ludzi, którą poznałem bardzo, bardzo niedawno. Jestem im dozgonnie wdzięczny za to, że są. Nie bój się szukać wsparcia – mówi Bartek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


