Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Damian Ukeje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Damian Ukeje. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 października 2022

Znany polski siatkarz w tunice poświęconej przez papieża? Takie rzeczy tylko w filmie „Bejbis”

„Bejbis” to tytuł nowego filmu Andrzeja Saramonowicza. Ta produkcja polecana przez Monolith Films wejdzie do kin za tydzień, tj. 21 października 2022, jednak już dziś możemy uchylić rąbka tajemnicy. W jednej z ról wystąpi bowiem znany siatkarz... Andrzej Wrona. Sportowiec wcieli się w postać Jezusa, a gdyby tego było mało, na wielkim ekranie zaprezentuje się w autentycznej tunice osiemnaście lat temu noszonej na planie „Pasji” Mela Gibsona przez Jima Caviezela. 



O kulisach tej niecodziennej sytuacji opowiada Enrica Iacoboni, autorka kostiumów do „Bejbis”. Współpracuje ona z największymi kostiumografami we Włoszech i w Hollywood, a specjalizuje się w strojach religijnych. Pracowała między innymi z Paolo Sorrentino przy serialach „Młody papież” i „Nowy papież” oraz przy filmie „Dwóch papieży” Fernando Meirellesa. Karierę zawodową rozpoczęła jako asystentka wybitnego włoskiego kostiumografa, Maurizio Millenottiego (znanego z przygotowywania kreacji dla Federico Felliniego) przy „Pasji” Mela Gibsona. Jednym z kostiumów własnoręcznie przez nią stworzonych była szata Jezusa. Nosił ją wówczas grający Chrystusa Jim Caviezel.


Mel Gibson bardzo często przychodził do hali, w której przygotowywaliśmy kostiumy, by osobiście sprawdzić materiał i postęp prac nad szyciem Chrystusowej tuniki. Caviezel nosił ją niemal codziennie. Reżyser codziennie też kazał nam uczestniczyć w mszy świętej po aramejsku. Mieliśmy jak najbardziej wczuć się w klimat opowiadanej historii – wspomina Iacoboni.

Jeszcze w trakcie zdjęć Gibson i Caviezel zostali przyjęci na specjalnej audiencji u papieża Jana Pawła II i właśnie on poświęcił szatę Zbawiciela. Przez kilkanaście lat kostium był przechowywany niczym relikwia we włoskim magazynie TirelliNa planie „Bejbis” Enrica zapragnęła tego symbolicznego odzienia dla Andrzeja Wrony.


Czułam, że jest to dla mnie jakiś ważny moment w mojej karierze, dlatego zdecydowałam się zadzwonić do Tirelli i poprosić ich o wypożyczenie tej właśnie tuniki na potrzeby filmu – wspomina IacoboniStudio bez problemu wyraziło zgodę. 


„Bejbis” jest pełną humoru i gorzkiej refleksji historią Ady (Marta Żmuda Trzebiatowska) i Mikołaja (Grzegorz Małecki), małżeństwa z kilkunastoletnim stażem, jakiemu w trakcie suto zakrapianej imprezy przytrafi się „wpadka”. Jak na wieść o powiększeniu rodziny zareagują przyjaciele i ich piętnastoletnia córka Mela (Basia Papis)? Sprawdźcie sami!


zajrzyj po więcej:

czwartek, 6 października 2022

Co Andrzej Saramonowicz dał na mikołajki Marcie Żmudzie Trzebiatowskiej? „Bejbis” w kinach już od 21 października 2022

Wielbiciele Andrzeja Saramonowicza, twórcy hitów „Testosteron” i „Lejdis”, mogą odliczać już dni do premiery jego najnowszego dzieła. „Bejbis” trafi do kin 21 października 2022. Za dystrybucję odpowiada Monolith Films. 

fot. Tomasz Kaczor


„Bejbis” to pełna humoru i gorzkiej refleksji historia Ady (Marta Żmuda Trzebiatowska) i Mikołaja (Grzegorz Małecki), małżeństwa z kilkunastoletnim stażem, rodziców piętnastoletniej Meli (Basia Papis), którym w trakcie suto zakrapianej imprezy przytrafi się wpadka. W jaki sposób reżyser skompletował obsadę swojego najnowszego filmu? Jaki prezent otrzymała od niego odtwórczyni głównej roli?


Andrzej Saramonowicz najpierw do mnie zadzwonił, a następnie wysłał scenariusz z pytaniem o opinię – ujawnia Marta Żmuda Trzebiatowska, zapytana o kulisy kompletowania obsady Tekst przeczytałam z zapartym tchem. Gdy się z nim zapoznałam, wiedziałam jedno: bardzo chcę zagrać Adę. Od początku czułam ją każdym milimetrem swojego ciała. Bałam się tylko, że kiedy pragnie się czegoś za bardzo, to rozczarowania bywają tym bardziej bolesne. Potem był casting, kilka dni niepewności i 6 grudnia Andrzej zrobił mi najpiękniejszy prezent na mikołajki w postaci Ady (…). Cieszę się, że reżyser miał wyobraźnię i odwagę, by powierzyć mi tę rolę. Mam nadzieję, że go nie zawiodłam 


Niezbyt często mi się to zdarza, ale tym razem było tak, że Andrzej Saramonowicz zadzwonił do mnie i zaproponował mi główną rolę męską – dodaje Grzegorz Małecki– Powiedział, że właściwie sobie nikogo innego nie wyobraża w roli Mikołaja. Przyznam, że była to dla mnie ogromna nobilitacja. Raz, że to jest świetny reżyser, a dwa, swój come back filmowy postanowił zrobić z moją pomocą. Bardzo doceniam ten gest.


Z kolei Basia Papis wpadła w oko reżyserowi „Bejbis” dzięki roli w „Zupie nic” Kingi Dębskiej


Zobaczył mnie w tym filmie i doszedł do wniosku, że powinnam też u niego zagrać. Zadzwonił i powiedział, że ma dla mnie rolę Meli – zdradza młoda aktorka. – Przyznam, że nigdy wcześniej nie widziałam żadnego z jego filmów, ani „Testosteronu”ani „Lejdis”. Opowiedziała mi o nich mama, która bardzo lubi obydwa filmy.


W rolach drugoplanowych wystąpią: Dominika Kluźniak, Ewa Telega, Adam Hutyra, Joanna Kurowska, Bronisław Wrocławski, Krzysztof Gosztyła, Anna Iberszer i Artur Barciś. Zobaczymy tu jednak kogoś jeszcze. Na wielkim ekranie pojawi się debiutujący jako aktor... Damian Ukeje! Czy spisał się śpiewająco? Przekonamy się wkrótce.



zajrzyj po więcej:


środa, 20 kwietnia 2022

„Mamy siebie – Music against war”. Posłuchaj wyjątkowego utworu pod dyrekcją Adama Sztaby

„Mamy siebie  Music against war” to nie tylko powstały dzięki Adamowi Sztabie utwór o wyrazistym, przejmującym przekazie. To także inicjatywa zrzeszająca reprezentantów różnych muzycznych światów łączących siły i jednym zgodnym głosem wznoszących krzyk przeciwko wojnie. Na zaproszenie twórcy odpowiedziało kilkudziesięciu topowych artystów.



Piosenka „Mamy siebie” zrodziła się w innej rzeczywistości – mówi Adam Sztaba. – Była prezentem urodzinowym dla mojej żony, Agnieszki, kiedy nikt nie wyobrażał sobie świata takiego, jakim stał się po 24 lutego 2022 roku. W pierwszych dniach wojny przyszła do nas myśl, by stworzyć nową wersję tego utworu i w ramach wsparcia dla narodu ukraińskiego nagrać go z wieloma artystami. Tekst autorstwa Carmell okazał się na tyle uniwersalny, że wymagał niewielkich zmian, a ja rozpocząłem pracę nad aranżacją na pełny skład symfoniczny wsparty sekcją rytmiczną. Dzięki Dyrektor Programu 2 Polskiego Radia, Małgorzacie Małaszko-Stasiewicz, do nagrania udało się zaprosić Orkiestrę i Chór Polskiego Radia oraz wybitnego reżysera dźwięku, Leszka Kamińskiego. Na moje zaproszenie zareagowali muzycy mojej orkiestry oraz ponad sześćdziesięciu czołowych wokalistów. Będąc na co dzień uznanymi solistami, stanęli oni ramię w ramię i zaśpiewali w jednym chórze, który w tak niecodziennym składzie zaistniał tylko na tę krótką chwilę. Wszyscy, niezależnie od muzycznych światów, z jakich pochodzimy, zjednoczyliśmy się, by nas lepiej usłyszano, by okazać jedność z Ukraińcami i dodać im otuchy w ogromie niesprawiedliwości i cierpienia, którego zaznali. I choć muzyką świata nie zmienimy, to mocno wierzę, że dzielenie się najlepszą częścią siebie przekuje się w dobro. Dziękuję wszystkim za danie siebie.


Za słowa odpowiada tu Carmell, a ich tłumaczenie ukraińskie przygotowała Dana Vynnytska. Muzyką i aranżacją zajął się Adam Sztaba. W nagraniu udział wzięli liczni wokaliści: Kayah, Anna Maria Jopek, Natalia Niemen, Kasia Moś, Natalia Kukulska, Ania Karwan, Olga Szomańska, Kasia Wilk, Dorota Miśkiewicz, Carmell, Ksenija Żuk, Damian Ukeje, Igor Herbut, Kuba Badach, Bovska, Kasia Cerekwicka, Daria Kosiek, Piotr Cugowski, DAGADANA, Magda Steczkowska, Ania Szarmach, Andrzej Piaseczny, Kasia Dereń, Małgorzata Markiewicz, Daniel Wojsa, Andrek Danek, Kuba Zaborski, Basia Gąsienica Giewont, Ewelina Kordy, Irena Kijewska, Michał Rudaś, Krzysztof Pietrzak, Agnieszka Jaga Przekupień, Iza Połońska, Modest Ruciński, Edyta Krzemień, Kaja Mianowana, Marcin Wortmann, Mietek Szcześniak, Maja Kleszcz, TICKY, Bela Komoszyńska, Krzysztof Napiórkowski, Krzysztof Iwaneczko, Nick Sinckler, Janusz Radek, Buslav, Adam Krylik.



zajrzyj po więcej: