HELA ME RY podzieliła się właśnie swoim nowym singlem i w żadnym razie nie jest to nawijanie „Makaronu” na uszy. Wręcz przeciwnie: utwór jest szczerą opowieścią o codzienności, tej warszawskiej, wielkomiejskiej, pełnej presji, drożyzny, sloganów i estetycznie opakowanego chaosu.
Piosenka stanowi ponadto zapowiedź albumu HELA ME RY.
Jestem człowiekiem, a nie zupą pomidorową. O tym będzie ta płyta – mówi wokalistka i należy przyznać jej rację... choć „Makaron” serwuje świetny!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz