Transowa elektronika, hipnotyzujące wokale, połamane kompozycje i niestandardowe połączenia gatunkowe. Tak w dużym skrócie można podsumować debiutancką, opublikowaną właśnie pod szyldem 33 Records płytę EP Mara Lewandowskiego. Jeżeli zaś chcecie ów skrót rozwinąć, czym prędzej sięgnijcie po album „Perfect Shape” i przekonajcie się o jego zawartości na własne uszy.
Krążek stanowi fuzję wielowymiarowej elektroniki zainspirowanej muzyką ambientową, electro popem i IDM. W kompozycjach Lewandowskiego nie brakuje również elementów vocal playu, a na syntezatorowych brzmieniach osadzają się emocjonalne teksty. Całość okraszono domieszką eksperymentu i improwizacji.
zajrzyj po więcej:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz