Po premierze singla „Domodroga” przyszła pora na postawienie zupełnie nowego kroku w kierunku albumu długogrającego zapowiedzianego na jesień 2023. Pod szyldem wytwórni Niebieski Label Jacob Flâneur przedstawił zatem historię o tym, że „Wszystko dobrze”. Co konkretnie napawa wokalistę takim optymizmem? Posłuchajcie i przekonajcie się sami.
Utwór „Wszystko dobrze” został zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Stanowi pewnego rodzaju spowiedź artysty, niegdyś wątpiącego w słuszność drogi, jaką podążał. Po czasie stał się jednak dla Jacoba symbolem samoakceptacji, a także zrozumienia przeszłości, której kiedyś nie mógł pojąć, a z którą dziś rozlicza się za pośrednictwem muzyki. „Wszystko dobrze” funduje słuchaczom mieszankę iście wybuchową, gdzie intymny tekst ściera się z mrożącym krew w żyłach, przeszywającym wokalem. Zmusza również do zmierzenia się ze stwierdzeniem zawartym w tytule. Ile razy ukrywaliśmy własne emocje pod postacią fałszywych zapewnień, iż jakoś się trzymamy? Ile razy życie rozpadało się nam na naszych oczach, a my baliśmy się poprosić o pomoc? Odpowiedzi na te pytania znalazł Jacob Flâneur, otwarcie przyznający, iż stworzenie takiego materiału okazało się dla niego niezbędne.
Tak, to kolejna piosenka o miłości. Nie wiem, czy potrzebna światu. Wiem, że potrzebna mi. Skoro potrzebna mi, a jestem częścią świata, to światu też może być potrzebna – mówi wokalista.
zajrzyj po więcej:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz