Kiedy cała Norwegia słucha Teo, z pewnością warto tej opinii... zaufać! „Trust” to tytuł nowego singla urodzonego w tym kraju wokalisty, songwritera i początkującego aktora o polskich korzeniach. Po świetnie przyjętych utworach „You grin” i „Goosebumps” przyszła pora na kolejną piosenkę.
Teo czerpie inspiracje z wnikliwych obserwacji otaczającego go świata, bazując na własnych uczuciach. W myśl zasady, że im bardziej osobisty jest przekaz, tym bardziej uniwersalny odbiór, artysta ma nadzieję, iż słuchacze znajdą siebie w jego twórczości. „Trust” opowiada o samotności i poczuciu odosobnienia. Komu warto zaufać? W kim znajdziemy wsparcie, gdy przez pandemię odległości między ludźmi wzrosły? Przekonajcie się sami, wciskając przycisk „play”.
Utwór został wyprodukowany przez Mike'a Pardę z MP Studio Bergen. Teledysk nagrano w Polsce, w okolicach Małomic.
Kiedy w 2020 roku wybuchła pandemia, mieszkałem na małej wyspie w Sogn og Fjordane w Norwegii – mówi Teo. – Przy ograniczeniu kontaktów i dużych odległościach między mieszkańcami nie było tak łatwo utrzymywać kontakty towarzyskie. Życie codzienne stało się inne, a poczucie samotności silniejsze. Na małej wyspie, takiej jak Solund, możesz sobie jedynie wyobrazić, jak możesz być samotny i jak wielki ślad samotności pozostawiła po sobie pandemia. W piosence „Trust” pochylam się nad tymi wszystkimi uczuciami: nad samotnością i niepewnością, zmieszanymi z byciem pozostawionym przez ukochaną osobę, której pozwoliłeś sobie zaufać.
Piętnastoletni Teo Tomczuk urodził się w Norwegii, lecz jego rodzice są Polakami. Już jako ośmiolatek intensywnie rozwijał umiejętności wokalne i grę na instrumentach muzycznych. Jego największymi idolami są Alex Turner z Arctic Monkeys i Jökull Júlíusson z Kaleo. Teo dotkliwie odczuł wybuch pandemii i spowodowaną przez nią izolację, ale stały się one również inspiracją. Koncertował dotychczas w Bergen, a także w Małomicach w województwie lubuskim, rodzinnym mieście rodziców, gdzie zdobył swoich pierwszych fanów. Już 5 marca 2022 wystąpi w Luttprisshow w Førde. Zakwalifikował się do programu „The Voice Norway 2022”, jednak nie zdecydował się na udział w show, aby móc samodzielnie i w zgodzie z samym sobą tworzyć i wydawać. Marzy, by w roku 2022 mógł stale rozwijać się muzycznie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz