poniedziałek, 11 lutego 2019

[RELACJA] Sławomir wystąpił w Klubie Klimat

Tłumy fanów, liczne niespodzianki, niesłabnące oklaski i kilkadziesiąt minut świetnej muzyki. Taka atmosfera tylko w Klubie Klimat! Bowiem właśnie tutaj odbył się energetyczny, porywający koncert Sławomira, który to wokalista odwiedził Bielsko-Białą w minioną niedzielę, tj. 10 lutego br.

Stali bywalcy występów Sławomira wiedzą doskonale, że wydarzenia te wiążą się ze wszystkim, co najlepsze: wyrazistymi aranżami, zachwycającymi wizualizacjami, współgrającymi z muzyką światłami oraz przebojami nuconymi przez całą Polskę. Tak stało się i tym razem. Kiedy członkowie zespołu Trzymamy się Zapały zajęli swoje pozycje na scenie, wśród publiczności rozległ się pełen oczekiwania szum. Moment kulminacyjny nastąpił zaś w momencie, gdy do swojego bandu dołączyli oni: Sławomir i Kajra. Chociaż oblewający ich blask zafundowała odbiorcom dbająca o oświetlenie grupa WormLight, to jednak część owego lśnienia jest naturalnym darem tej niesamowitej pary podbijającej serca za pomocą twórczości i osobowości. Zgromadzeni w klubie miłośnicy Rock Polo wykonywali chóralnie niemal każdy punkt z setlisty. Niemal, ponieważ oprócz piosenek dobrze nam znanych, takich jak „Megiera”, „Ni mom hektara”, „Aneta” czy „Miłość w Zakopanem”, usłyszeliśmy także dwa zupełnie nowe utwory. Od pierwszego dźwięku powitane równie wielkim entuzjazmem, co evergreeny. Na uwagę zasługiwał ponadto fantastyczny kontakt, jaki wokaliści utrzymywali ze zgromadzonymi widzami.

Tuż po koncercie przyszedł czas dla fanów. Artyści pozowali do pamiątkowych zdjęć i rozdawali autografy, a chętni uczestnicy imprezy mogli nabyć między innymi koszulki i płyty. Z Klubu Klimat nie wyszedł zatem nikt, kto nie czułby się w pełni usatysfakcjonowany tym wyjątkowym wieczorem. Kto był, niech wspomina, a kto nie był, niech żałuje! :)

fot. Paulina Kalinowska
fot. Paulina Kalinowska

fot. Paulina Kalinowska

fot. Paulina Kalinowska

fot. Paulina Kalinowska

fot. Paulina Kalinowska

fot. Paulina Kalinowska

zajrzyj po więcej:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza