INKA i Adam Kalinowski wybrali się w podróż do „Trzech miast”, a relację z tej wyprawy zamknęli we wspólnym utworze. Owi pochodzący z Trójmiasta artyści opowiedzieli o swoim uczuciu do tego regionu Polski, nie nazywając wprost swoich emocji, tylko malując je dźwiękami.
Dużo myśleliśmy o tym, że jest mnóstwo piosenek o Warszawie, każdy zna przynajmniej kilka. My, jako mieszkańcy Trójmiasta, uwielbiamy to miejsce i do głowy przychodzi nam tylko jedna popularna dotychczas piosenka o tym miejscu – ale nic więcej. Chcieliśmy to zmienić i podzielić się naszym uczuciem do tego klimatu i przestrzeni. Stąd pomysł na napisanie „Trzech miast”. Nie chcieliśmy opisywać wprost miejsc i nazywać konkretnych obiektów. Ale na pewno każdy zrozumie, co chcieliśmy przekazać – atmosferę, błogość, spokój, tajemnicę. Czyli wszystko to, co nas przyciąga w tych nadmorskich miastach – opowiadają muzycy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz