Bracia SARAPATA, a więc jeden z najciekawszych projektów elektronicznych ostatnich lat, zaprezentowali właśnie swój debiutancki album zatytułowany „EP1”. Na wydawnictwo składa się siedem zaskakujących kompozycji.
Utwory na ten album powstawały przez ostatnie trzy lata. Część z nich zrealizowaliśmy niemal w całości w czasie kilku wieczorów, inne produkcje przez miesiące ulegały licznym permutacjom – zdradzają sami artyści.
Pod powierzchnią pulsującego, tanecznego brzmienia kryją się nawiązania do muzyki filmowej i teatru, a także ogromna rola korzeni braci SARAPATÓW, a dokładniej ich rodziców.
Płyta jest w pewnym stopniu ukłonem w kierunku naszych rodziców, którzy nie krytykowali naszych życiowych wyborów – podkreślają muzycy. – Zawsze byli pełni wyrozumiałości i akceptacji dla naszego nienormatywnego stylu życia, gdzieś na pograniczu artystycznych muzycznych aktywności.
Co więcej, rodzice wystąpili w poruszającym teledysku do utworu „Fikus”. Ten wzruszający obraz to nie tylko wyjątkowa, urzekająca ilustracja, lecz także namacalny, fizyczny hołd dla osób, bez których Michał i Mateusz oraz ich twórczość nie byliby tacy, jacy w rzeczywistości są.
Elementem wyróżniającym niemal każdą propozycję z „EP1” jest mnogość budujących je środków. Materiał stanowi swoiste, uformowane ujście kumulujących się doświadczeń i inspiracji.
Ta płyta zawiera dużo przestrzeni, zrobiona jest z rozmachem, a jednocześnie jest bardzo osobista. Dlatego na okładkę wybraliśmy monumentalne zdjęcie Tatr z rodzinnego archiwum, wykonane przez naszego tatę Zenitem w latach 80.
Prócz znanych już numerów, czyli „3AM”, „Rework” i „Nika”, znajdziemy tutaj cztery kompozycje odznaczające się zróżnicowaną stylistyką, acz utrzymujące podobny poziom ładunku emocjonalnego. Momentami przywodzą one na myśl brzmienie w stylu zespołu Moderat. Doskonałą dla nich przeciwwagą okazuje się „Rework” z gościnnym udziałem Marceli Rybskiej z formacji SALK. Ta piosenka przypominająca swoją estetyką twórczość Jona Hopkinsa, wielkiego źródła natchnienia dla Michała i Mateusza, łączy w sobie hipnotyzującą, głęboką elektronikę z dużą dozą onirycznej, wręcz enigmatycznej zmysłowości.
Na debiutanckim krążku nie mogło zabraknąć odwołań do wcześniejszych dokonań braci SARAPATA, stąd na przykład wplecione partie gitary i innych instrumentów. Prócz Michała i Mateusza, będących kompozytorami wszystkich utworów na płycie, w proces powstawania „EP1” zaangażowali się ponadto wspomniana Marcela Rybska i Jakub Żytecki. Nad miksem czuwał czołowy polski producent techno, Karol Mozgawa, znany jako DEAS. Wydawnictwo ukazało się własnym sumptem autorów. Sesję zdjęciową towarzyszącą premierze wykonał Grzegorz Łach.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz